2014/10/03

sąsiad

tektura / akryl
30 x 42cm

 reprodukcja : The Bacino Di S. Marco from S. Giorgio Maggiore by Canaletto;
pozłacana ramka / olej / deska;
74 x 51 cm;
2008r.

2014/07/03

xxx

Płótno / akryl / olej  / papier
wykorzystanie pięczątki z urzędu do kasacji,
doświadczenie biurokracji i mała rekonwalescencja...
50 x 70 cm ;
2007/8 r.

2014/05/13

"nie tak"


2006/7

2014/02/10

Slugs way & happy end









Seria zdjęć dróg ślimaków wysuszonych na słońcu. 
W panice przed gorejącą kulą z nieba, przed  śmiercią zmierzają w wielu róznych kierunkach,
 cofając się również po swoich śladach, by nie tracić energii. 
Tworzą przy tym ostatni rysunek w swoim życiu.
Większość z nas jest jak ten ślimak bez skorupki na słońcu...
 Całe życie to niewyjaśniony labirynt plączących się dróg ze ślepymi uliczkami
 - jest tylko jedna otwarta droga, a na jej końcu jest TRUP...
Jedyna otwarta droga - śmierć.
Jedyna pewna droga;
Jedyna pewna droga, o której każdy wie;
Trup stanowi przejście.
Skoro doszliśmy do końca, to osiągneliśmy cel...
happy end

2014/01/09

Operacja plastyczna - BUY ME

To jedyna fota w tym momencie jaka moge wkleic, gdyz innych nie mam dostepnych. Nie mam tez polskich znakow... ale to tak na marginesie...
Co do owej fotki to juz stare dzieje troche - choc ciagle gdzies tam przeze mnie ozywiane, bo ciagle jest ciag dalszy tej samej historii ...
Zdjecie pochodzi z pracy o tytule Operacja Plastyczna - w ktorej lalki Barbie byly przerabiane na moje podobienstwo z roznych okresow zycia. Na pewno jeszcze troche ich powstanie. Bo to w sumie nie okresy zycia - choc wiadomo, ze dziela je jakies przedzialy czasowe - chodzi bardziej o stany umyslu - ktorym sie bacznie przygladam i  ktore mnie zawsze fascynowaly.
Wiecej o operacji plastycznej i dokumentacji wkrotce - jak uporzadkuje sobie to troche.
 To jest blog wiec zapiski refleksyjne sa jak najbardiej uzasadnione - jesli jest taka na nie potrzeba ;) 

2002r

2013/11/28

polka

2008r. Cykl konsumenci

matka

jeszcze trochę z mięsnych fascynacji konsumenckich ... i  skutek uboczny z dawnego już odrętwienia na widok sklepowych chłodziarek z wędlinami ...

podróż transcendentalna...

2005r.